Jak fotografuję jesień?

Jesień to wyjątkowa pora roku, szczególnie dla fotografa. Zwykle, gdy większość zaczyna narzekać na deszczową i coraz chłodniejszą aurę, ja cieszę się jak dziecko, bo wiem, że wraz z jesienią nadchodzą kolejne, barwne inspiracje i pomysły na wyjątkowe zdjęcia. Wśród jesiennych fotografii szczególnie duże miejsce zajmują w mojej bazie fotografie lasów, które wykonuję szczególnie chętnie, przede wszystkim ze względu na przepiękne kolory, które można wówczas uwiecznić. Dziś przedstawiam Wam kilka wskazówek, które pomogą Wam wykonać piękne i niepowtarzalne zdjęcia jesiennych krajobrazów.

Daję sobie czas na obserwację

To bardzo ważny punkt, szczególnie jeśli mówimy o fotografii krajobrazowej, bowiem szczególnie liczy się tu odpowiedni i niepowtarzalny kadr. Aby taki uchwycić dobrze jest właśnie dać sobie trochę czasu na obserwację. Poszukując ciekawych kadrów warto zwrócić uwagę między innymi na możliwość zastosowania znanych tricków, na przykład takich jak złoty podział. Warto również obserwować kadry pod kątem wzajemnych zależności pionów i poziomów. Szczególnie ciekawe zdjęcia w tym kontekście wykonać można w lesie, gdzie w kolorowym krajobrazie wyraźnie odznaczają się pionowe pnie drzew.

Wybieram właściwą porę

Oczywiście prawda jest taka, że każda pora jest odpowiednia na zdjęcia, jednak jeśli chcemy naprawdę wyraźnie oddać charakter jesieni jako pory roku, warto skupić się na kilku charakterystycznych cechach tego okresu. Przede wszystkim na jesienne fotografie, a w szczególności fotografie lasów jesienią wybieram porę, gdy liście przybierają już różne kolory. Jest to prawdziwa gratka dla każdego fotografa. Jednak jesienny krajobraz kojarzy mi się także za jednymi elementami. Dlatego często zdarza mi się wychodzić za aparatem, gdy na przykład na dworze pada lub panuje charakterystyczna dla tego czasu mgła, która nadaje zdjęciom magicznego i tajemniczego charakteru.

Co ze sobą zabieram?

Fotografia jesieni rządzi się swoimi własnymi, specyficznymi prawami, dlatego też i moje wyposażenie jest wówczas szczególne. Jeśli chodzi o sam sprzęt, to oczywiście pakuję do torby obiektywy odpowiednie do fotografowania krajobrazów. Prócz tego zawsze też zabieram ze sobą statyw, by uniknąć rozmycia, a już szczególnie mam go przy sobie gdy wykonuję na przykład zdjęcia jesiennych poranków lub fotografie lasów we mgle.